Esencja życia i młodości. Przeżyj jeszcze raz wszystkie młodzieńcze przygody
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokój nr. 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Guest
Gość



PisanieTemat: Pokój nr. 2   21/5/2016, 13:33

Pokój należący do sióstr bliźniaczek Lloyd. Jest to przestronny pokój. Po przeciwnych stronach pokoju są łóżka, przy wejściu stoi ogromna szafa, naprzeciwko drzwi jest duże okno, oświetlające cały pokój. Pod oknem stoi biurko, na tyle duże by pomieścić przy nim jednocześnie dwie osoby.
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   21/5/2016, 14:37

Nowy rok szkolny dopiero się zaczął. Minął zaledwie miesiąc od tego wydarzenia. Akemi co prawda nie spodziewała się zbytnich zmian, ale mimo wszystko miała wrażenie, że coś może być inaczej.
"O czym ja myślę. Były tylko dwa tygodnie przerwy między jednym rokiem szkolnym a drugim. Co mogłoby się zmienić przez tak krótki czas? Zresztą.. co by mnie to mogło obchodzić.."
Teoretycznie jednak, pojawiła się różnica. Czwartoklasiści z jej klubu fotograficznego zrobili miejsce pierwszakom. Różnica jest teoretyczna bo Akemi i tak nikogo z nich nie zna i jak zwykle trzyma się od nich raczej z daleka. Wszystko jedno czy są z Zimy czy Wiosny.
Poprawiła z westchnieniem grzywke i skupiła się na chwili obecnej. W tym momencie siedziała przy biurku ubrana w szkolny mundurek z ciut przydługimi, nieco rozciągniętymi rękawami. Spoglądała w zamyśleniu na leżący przed nią zeszyt szkolny, w którm nie zapisała jeszcze za wiele. Jedyne na co do tej pory wpadła to to, że zupełnie nie potrafi spędzać wolnego czasu. Zwykle zdaje się na siostrę, w końcu ona zna się na tym naprawdę dobrze. No, ale przecież nie może tak na niej wiecznie polegać. W końcu jej siostra ma tego tępego rudzielca z którym lubi spędzać czas. Nie wypada tak jej do siebie przywiązywać i ją sobą obciążać. Problem jednak polegał na tym, że poza nią nie miała nikogo innego. A przecież jak skończą liceum, po raz pierwszy w życiu się tak rozdzielą. A dalej będzie tylko gorzej. Siostra założy rodzinę a ona zostanie jedynie niechętnie zapraszaną na rodzinne zjazdy dziwną samotną ciocią.
"O mamoo, ale to żałosna perspektywaaaa!"
Miała aż przygrzmocić głową w biurko przez te myśli, ale w sumie nie chciała zniszczyć już kolejnego mebla. Przynajmniej na razie.
"Więc tylko jeszcze dwa lata się nią naciesze? Muszę się upewnić, że spędze z nią jak najwięcej czasu."
Była bardzo wdzięczna światu, że nikt nie słyszy jej myśli. Nie raz by się już pewnie zawstydziła i zarumieniła.
Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   21/5/2016, 20:40

Dziewczyna stanęła przed drzwiami do pokoju. Miała za sobą długi dzień i była już zmęczona. Pomimo, że był dopiero początek roku szkolnego to zajęcia już ruszyły pełną parą. Dodatkowo ona sama starała się jak najbardziej do nich przykładać, zostały jej tylko dwa lata by dostać się na wymarzony uniwersytet w Tokio. Zaczęła szukać w torebce klucza by wejść do środka. Miała za dużo rzeczy w torebce, musiała to przyznać. Gdy w końcu wyczuła w palcach klucze, wyciągnęła je i wsadziła klucz w zamek drzwi i przekręciła go sięgając za klamkę. Z lekkim zaskoczeniem zorientowała się, że drzwi są otwarte. Zazwyczaj jej siostra zamykała drzwi nawet gdy była w pokoju. Shel weszła do środka.
- Cześć Aki. - Przywitała siostrę wkładając kluczę z powrotem do torebki. Odłożyła torbę na szafkę i zdjęła z siebie buty i bluzę. Usiadła na swoim łóżku spoglądając na siostrę. 
- Jak Ci dzień minął? - spytała niby od niechcenia. Kochała siostrę bardziej niż się do tego przyznawała. Poprawiła włosy i sięgnęła po butelkę wody stojącą na biurku. Wzięła dużego łyka. Sama także zastanowiła się nad własnym dniem. Wyjście z chłopakiem po lekcjach dało jej dużego kopa, zresztą jak zwykle. Energia czerwonowłosego skutecznie jej się udzielała.
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   21/5/2016, 22:03

Oderwała się na chwilę od swoich myśli, kiedy usłyszała drobny hałas za drzwiami. Ktoś chyba ma zamiar wejść. Zapewne jej siostra, Akemi wątpiła raczej by był to ktoś inny. Hmm.. tylko czy zamknęła dziś drzwi? Mogła w sumie zapomnieć o tym. Cóż póki była w środku raczej nie było co się martwić o włamanie, jednak zanotowała sobie w pamięci by zawsze sprawdzić czy się to zrobiło. Tak, to dobry pomysł. Chwile później drzwi otwarły się, a ona dostrzegła powoli wchodzącą do pokoju siostrę. Wyglądała na zrelaksowaną. Zapewne była gdzieś z jakąś przyjaciółką albo tym czerwonkiem.
- Hej. - Powiedziała krótko na przywitanie. Co prawda, miała ochotę jakąś rozwinąć temat, ale nie znalazła żadnych słów. Zajęła się więc przeglądaniem zeszytów. Chyba wszystko już powtórzyła co miała do nauki.
"Nie wierzę, zostałam kujonem. Chyba gorzej w łańcuchu pokarmowym spaść nie mogłam. Normalnie brakuje mi pingli i szelek"
- Hmm? No, nie było źle. Powtórzyłam wszystko co mogłam. Jeśli pojawi się jakiś sprawdzian pewnie zdam śpiewająco. A jak tobie? - Zerknęła na siostrę. Co prawda brzmiała z głosu trochę zimno, ale była pewna, że siostra dobrze wie, że taki już ma charakterek. Część osób powiedziało by, spróbuj się zmienić, bądź milsza dla ludzi, to bardzo wartościowe istoty.
"Pfffy, nie potrzebuje nikogo poza moją siostrą. Ludziom nie da się ufać. Są chciwi, głupi i irytujący. Po co miałabym sobie niby zawracać głowę? Zresztą to nie moja sprawa. Sami nie chcą podejść. A ja się za nimi uganiać nie będe. Tak jak jest, jest idealnie"
Schowała zeszyty do plecaka z cichym westchnieniem.
Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   22/5/2016, 13:02

Wyciągnęła się ziewając cicho. Tyle jeszcze było do zrobienia, a dzień taki krótki. Sięgnęła w międzyczasie po gumkę do włosów i ściągnęła ją, rozpuszczając je. Co za ulga.. Widząc jak siostra przegląda zeszyty sama sięgnęła po własne do torby. Wyjęła je zastanawiając się z czego ma najwięcej do roboty. Spojrzała na zeszyt od matmy, który był na wierzchu i zadrżała. Brr, to nie był jej konik. Ale trzeba pracę domową odrobić. Spojrzała na siostrę słysząc jej słowa i posłała jej ciepły uśmiech. Cała ona, może nie udzielała się za bardzo w społeczeństwie, ale przynajmniej przykładała dużą wagę do nauki. Była z niej dumna z tego powodu.
- No i bardzo dobrze. Ja trochę mam do roboty. Ledwo się rok zaczął, a już są jakieś spory w klasie i na moją głowę spada, jak je rozwiązać. No ale, po szkole wyszłam na miasto, więc trochę odpoczęłam. - Odparła jednocześnie przeglądając zeszyty. A więc jednak matma. Będzie musiała się do niej szczególnie przyłożyć. Odłożyła zeszyty na biurko, chcąc poświecić chwilę siostrze. Klasnęła w dłonie, gdy do głowy przyszedł jej pewien pomysł.
- Co Ty na to, byśmy wybrały się niedługo na zakupy? Pieniędzy ostatnio trochę odłożyłam, a dawno nie byłyśmy nigdzie. - Uśmiechnęła się proponując jej wyjście. Miała nadzieję, że się zgodzi. Chciała ją trochę uspołecznić, wyciągać do ludzi. Martwiło ją to jak odcina się od innych.
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   22/5/2016, 15:56

- Znowu się o coś kłócą? - Westchnęła cicho.  Ah ta klasa. Zawsze coś im się nie podobało. Akemi szczerze podziwiała Shel, że jest w stanie jakoś ogarnąć ten bajzel. Sama nigdy nie miała daru dyplomatycznego. Chyba, że mowa o negocjacjach 3 stopnia. Wtedy potrafiła przekonać dosyć mocno, kogoś do swojej racji. Jako, że jednak takie praktyki są w tej szkole nieodpowiednie, to się za to nie zabiera. Zresztą nie miałaby w sumie nawet wobec kogo tego typu negocjacji stosować. Jej uwagę jednak teraz przyciągnęło pytanie siostry odnośnie wspólnego wyjścia. W sumie wydawało się to dobrym pomysłem. Przyda się jej trochę świeżego powietrza. No i możliwość przyjemnego pospędzania czasu z bliźniaczką była naprawdę kusząca. Przy okazji też miałaby okazje dokupić coś czego jej brakuje. Same korzyści. Nie było więc powodu by odmawiać wspólnego wyjścia.
- Jak dla mnie świetny pomysł.  Kupiłabym nową ładowarkę do odtwarzacza MP4, bo poprzednia mi się trochę uszkodziła. Poza tym dobrze będzie odetchnąć świeżym powietrzem. - Zerknęła na biurko w poszukiwaniu swojej butelki z zieloną herbatą. Było w miarę ciepło więc zachciało jej się pić po dłuższym czasie spędzonym bez nawodnienia. Odkręciła nakrętke i od razu wzięła orzeźwiającego łyka. Tak, to jest niczym napój bogów. A jeszcze schłodzony, podczas takiej pogody. Istny raj dla podniebienia. Nagle do głowy wpadła jej natrętna myśl.  Spojrzała w bok, obracając w dłoniach butelke.
- Ale idziemy same prawda? Bez tego chłoptasia albo kogoś innego? - Zabrzmiało po chwili pytanie.
"Pewnie bez, po co ja się pytam. To raczej oczywiste. Shelcia przecież wie że ciężko by mi było zrelaksować się w takim towarzystwie. Nie no, to nawet sensu by nie miało. Ale jestem głupiaaaa. Po co ja pytam o oczywistości?"
- A nie ważne, to dokąd byś chciała iść?
Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   22/5/2016, 20:11

Nawet nie patrzyła na książki. Chwilowo całą uwagę skupiała na siostrze. 
Myślałam, żebyśmy sobie kupiły jakieś nowe ciuchy. No wiesz, zbliża się lato, nowe kolekcje. -zachichotała. Szczerze mówiąc nie była jakaś wielką fanką mody. Po prostu lubiła od czasu do czasu sprawić sobie nowe ubranie, chyba jak każda dziewczyna. Jej siostra jednak jak zawsze bardziej zwracała uwagę na techniczne rzeczy. Słysząc jej pytanie spojrzała na nią lekko zaskoczona. 
Oczywiście że same. -powiedziała po chwili. Tak właśnie sądziła, że jej siostra nie ma ochoty na grupowe spotkania. Nie było to zresztą żadne zaskoczenie. Martwiło ją jednak to podejście. Dodatkowo.. miała nadzieję, że Aki nie ma nic przeciwko Yosuke. To zasadziło w niej pewne ziarno niepewności. Wybiła sobie to jednak szybko z głowy. Nie było ku temu żadnego powodu.
Myślałam może o kawiarni, albo mogłybyśmy pójść do kina! Fajne filmy grają ostatnio. - uśmiechnęła się lekko. Już nie pamiętała kiedy ostatni raz była na jakimś filmie. Już nawet nie miała czasu na anime, a tyle ciekawych nowości było do obejrzenia.
- Wiesz, co? Ty wybierasz. Pójdziemy gdziekolwiek chcesz. - wyszczerzyła się do siostry.
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   22/5/2016, 23:58

- Nowe ciuchy.. w sumie.. dawno nie kupiłam nic nowego. A, że nadchodzi lato to przyda się coś na te upalne dni. Tak, to dobry pomysł. - Wpatrywała się w radosną i śmiejącą się Shel. Aż sama nie mogła powstrzymać się od uśmiechu. Ciepła aura szczęścia bijąca od bliźniaczki była po prostu zbyt mocna. Chwilę potem jednak zakłopotała się delikatnie, dostrzegając zaskoczenie na twarzy siostry. Obróciła parę razy butelkę w dłoniach, zastanawiając się nad tym jak dziwnie jej zachowanie mogło wyglądać z perspektywy Shel. Naraz jednak została wydarta z zadumy.
"Kawiarnia? W sumie troszkę już tam nie zaglądałam.. oo kino! To jest świetny pomysł! Jakiś fajny film do oglądnięcia. Shelcia to ma jednak głowę na karku. Jak to starsza siostra." - Pomyślała z uśmiechem na ustach. Następne zdanie dla odmiany ją ciut zdziwiło.
- Ja mam wybrać? No dobra.. to może.. - Zaczęła w głowie gorączkowo układać plan działania, aby wszystko wyszło idealnie.
"Hmm.. najpierw kino powinno być. Jakiś fajny seans a potem zawędrujemy do kawiarenki. Ochłoniemy z wrażeń a następnie porozmawiamy o naszej opini wobec obejżanego filmu. Na sam koniec zostawi się zakupy. W końcu nie będzie sensu latać po mieście z zakupami. Dobra, plan ułożony.'
- Kino. Co Ciekawego grają? - Prosto i na temat, po prostu cała ona.
" Z jednej stronny.. fajne są filmy animowane. Nie jesteśmy jednak za stare na nie? Hmm.. może komedia jakaś? Tylko czy znowu nie będzie jakieś głupkowate byle co? W sumie grunt byle nie horror. Obecnie robią je zdecydowanie za straszne. Zdecydowanie." - Westchęła cicho i wpatrywała się z nieznacznym uśmiechem w siostrę, ciekawa odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   28/5/2016, 15:49

Cieszyła się, że w końcu będzie okazja, żeby wyciągnąć siostrę.. no i cóż... chciała ją spotkać z pewną osobą, na którą wpadną "niby przypadkiem", potem ona dostanie telefon od kogoś, kto ją rzekomo potrzebuje i załatwione. Miała kolegę, który na pewno będzie zadowolony z takiego biegu wydarzeń, a i też jej siostra na tym skorzysta. Nie może bezustannie się trzymać tylko z nią. W końcu kiedyś ich drogi się rozejdą. Być może pójdą na inne uniwerki.. i co wtedy, jak Aki sobie poradzi sama? Patrząc na jej obecny stan jakoś nie mogła sobie tego wyobrazić. Właśnie dlatego postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Jeszcze jej siostra za to podziękuje.
- Świetny wybór. - odpowiedziała bez namysłu z uśmiechem. W końcu tak naprawdę to nie miało znaczenia. 
Możemy w sumie zdecydować na miejscu. Ja bym chętnie zobaczyła komedię. - Dodała. Przyglądała się przez chwilę siostrze myśląc nad czymś. Po chwili jednak pokręciła w duchu głową, nic nie mówiąc. Nagle jednak ciszę przerwało burczenie w brzuchu.
- Ups.. -zachichotała cicho. No tak, troszkę już zdążyła zgłodnieć w międzyczasie. Wyjęła z torebki paczkę żelek i sprawnie ją rozerwała. Wyciągnęła rękę w stronę siostry, proponując jej.
- Masz ochotę?
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   29/5/2016, 16:36

- Okej. Ja też bym w sumie obejrzała komedie. Przydałoby się coś relaksujące na poprawę humoru. - Zastanowiła się przy okazji kiedy ostatnim razem oglądała jakąś komedie. To musiało być już dosyć dawno temu. Za Chiny nie potrafiła czy to był zwykły film czy też może anime. Zresztą, czy to takie ważne? W sumie nie było w tym żadnej różnicy. Szczerze to zwykle nie przepadała za filmami komediowymi, wolała raczej kabaret. Bo zwykle komedie są tandetne, z strasznie oklepaną fabułą. A komedie romantyczne to już była epicka żenada. Nie wiedzieć czemu teraz miała jednak ochotę obrzejżeć jedną z nich.
- W sumie mam, dzięki. - Sięgnęła ręką ku paczuszce. Wzięła dwa żelki i spojrzała na nie. Chyba jadła wczoraj podobne jeśli pamięć nie płatała jej figli. Wzruszyła ramionami i wzięła do buzi oba naraz. Całkiem nieźle smakowały.
- A na kiedy planujesz to wyjście? Bo wiesz, że nie może kolidować z moimi dodatkowymi zajęciami. No chyba, że mnie poprosisz.. wtedy opuszcze sobie coś, jedna nieobecność mi nie zaszkodzi. - Powiedziała spoglądając na bliźniaczkę.
Powrót do góry Go down
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   1/6/2016, 23:42

Pokiwała głową. Ostatnio miała dosyć dużo stresu związanego ze szkołą i nie tylko. Czuła się trochę wyczerpana i miała ochotę tylko odpoczywać. No ale niestety, życie nie było takie proste. Bezustannie zawalały ją obowiązki. Lubiła być ciągle w ruchu, mieć świadomość, że do czegoś się przydaje, może komuś pomóc. Co jakiś czas jednak zaczynało ją to męczyć i potrzebowała chwili przerwy, żeby się zregenerować. Zazwyczaj pomagało właśnie wyjście z kimś bliskim albo leniuchowanie pół dnia. Jako, że czuła, że leń ją łapie to musiała sobie załatwić wolne. Załatwi wyjście siostrze, nie będzie się musiała martwić o jej uspołecznianie, a sama na tym zyska wolny pokój i będzie mogła się przespać. 
-Dobre prawda? - Spytała spoglądając na żelki trzymane w dłoni. Sięgnęła po nie w ostatniej chwili, gdy była w sklepie. Mignął jej tylko napis "promocja" i odruchowo złapała, bo miała ochotę na coś słodkiego. Wzięła żelka do buzi i rozgryzła. Czując w środku owocowe nadzienie westchnęła. No właśnie, takie rzeczy zawsze się okazują najlepsze, te przypadkowe. Kiedyś kupiła buty na wyprzedaży, myśląc, że co jej szkodzi, pewnie je założy raz czy dwa, ale dużo nie straci. A tu proszę, buty te zostały jednymi z jej ulubionych. Spojrzała na siostrę.
- Nie no, przestań. Nie będę Cię odciągać od Twoich zajęć. Znajdziemy jakiś wygodny dla Ciebie termin. - uśmiechnęła się do niej. Nie zamierzała odciągać jej od nauki, tylko tego jej brakowało. Ona sama wiedziała jak dużo można stracić od jednego przegapienia zajęć. Raz jej się zdarzyło i od tej pory dzielnie pilnowała by zawsze stawiać się na zajęciach.
Powrót do góry Go down
Akemi
Tsundere
avatar

Posty : 24

PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   4/6/2016, 10:25

- Hmm.. no całkiem smaczne. - Podkradła jeszcze jednego żelka. Taki z niej ukryty diabełek. Od razu go zjadła. Zadowolona uśmiechnęła się po czym powiedziała.
- Rozumiem. Wybierzemy jakiś termin co będzie pasował nam obu. - Wstała od biurka i się przeciągnęła. Trochę się już zasiedziała, a kości miały powoli dość bez ruchu. Na szczęście dzisiejszego dnia ma jeszcze łucznictwo i zajęcia pływackie. Napewno podczas nich się troszkę rozrusza. Wizja ta napawała ją optymizmem, zwłaszcza pójście na basen. W końcu ostatnimi dniami było tak gorąco, że perspektywa schłodzenia się w cłodniutkiej, krystalicznej wodzie była niezwykle przyjemna. Aż od razu chciało się żyć. Poszła do szafy i wyjęła swoją torbe i przejrzała czy ma oba stroje przygotowane na dzisiaj. W końcu bez nich nie miała by jak ćwiczyć. Nagle przy okazji naszło ją pewne pytanie.
- Umm.. bo wierz.. niedługo będzie wyjazd integracyjny.. i czy zamierzasz na niego jechać? - Było to dla niej dosyć ważne pytanie. W końcu od decyzji Shel, zależało czy ona też wybierze się na taką wycieczkę. Sama przecież nie zamierzała na nią jechać. Sprawdziła telefon i okazało się, że nie ma za wiele czasu. Wzięła więc swoje rzeczy, pożegnała się z siostrą i wybiegła z pokoju.

Z.t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój nr. 2   

Powrót do góry Go down
 
Pokój nr. 2
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Four Seasons - Cztery pory roku :: Szkoła :: Akademiki :: Żeńskie-
Skocz do: